Wszyscy giganci dzisiejszego IT (w tym Microsoft, Google i Apple) kładą duży nacisk na technologie Cloud – zarówno jeśli mówimy o przetwarzaniu, jak i przechowywaniu danych. Zmiana zachodzi na naszych oczach – przykładem są wchodzące właśnie na rynek ChromeBooki, a usługi przechowywania danych w chmurze za chwilę sprawią, że przenośne pamięci (pen drive) przestaną być używane.

Chmury dają jednak na dużo więcej, niż tylko szeroką dostępność danych. W ten sam sposób potrafią udostępniać działające aplikacje: dzisiaj nie musisz już instalować pakietu biurowego, żeby napisać dokument tekstowy, lub pracować na arkuszu kalkulacyjnym. Dostępne jest kilka webowych aplikacji realizujących te zadania, np webowa wersja Microsoft Office dostępna jest za niewielką opłatą miesięczną. Nie dotyczy to tylko małych domowych zastosowań, bo niektóre duże firmy (jak Cisco czy Allianz) zaprzestały rozwoju własnych systemów CRM na rzecz webowego Sales Force.

Rozwój oprogramowania niesie za sobą zwiększające się koszty jego utrzymania. Zauważalny jest również ciągły wzrost kwot przeznaczanych na zakupy sprzętu i oprogramowania przy jednoczesnym skróceniu czasu ich wykorzystania. Idea Cloud ma stanowić całościową alternatywę dla stosowanych dotąd rozwiązań IT: klient zainteresowany wykorzystaniem pewnych rozwiązań może je po prostu kupić jako gotową usługę, ponosi przy tym jedynie koszty rzeczywistego wykorzystania tych usług. Z punktu widzenia klienta Cloud oznacza redukcję kosztów związanych z utrzymaniem i rozwojem infrastruktury informatycznej, bo jednocześnie z zakupem usługi klient w pakiecie dostaje zestaw usług dodatkowych, o które musiał dotąd dbać samodzielnie: bakup, fizyczne miejsce w serwerowni, itp. Znika konieczność utrzymywania specjalistów od sprzętu, ponieważ zakupy, utrzymanie i zarządzanie warstwą sprzętową pozostają w gestii dostawcy takiej usługi.

W momencie wejścia w chmury znika bardzo istotna dla nowych przedsięwzięć bariera wejścia: koszt rozpoczęcia działalności (w tym zakupu infrastruktury IT) jest minimalny. Ekonom powiedziałby, że początkowy CAPEX zmienia się w OPEX proporcjonalny do aktualnego wykorzystania tych zasobów.

Pojawiają się tu pytania: skąd biorą się te oszczędności? Dlaczego usługa kupiona na zewnątrz jest tańsza, niż zrobiona we własnym zakresie? I dlaczego miałbym się przenieść do chmury? Badania wskazują, że średni poziom wykorzystania sprzętu IT waha się w okolicy 15-20% (ile masz wolnego miejsca na własnym dysku twardym? ile pamięci teraz zużywa Twój system?). Dostawca sprzętu IT dla chmury potrafi odpowiednio zarządzać swoimi usługami tak, że zasoby są wykorzystywane optymalnie, a te, które aktualnie nie są używane – są automatycznie fizycznie wyłączane do czasu, gdy będą potrzebne. Na tym samym sprzęcie dostawca infrastruktury IT potrafi zmieścić 5-10 razy więcej klientów, niż gdyby każdy z nich korzystał z dedykowanej infrastruktury. Oszczędności wynikają zatem z pełniejszego wykorzystania mocy obliczeniowej IT.

Model dostarczania usług w chmurze

W zależności od tego kto jest odbiorcą usługi, wyróżnia się 3 modele dostarczania usług. W każdym z nich usługa rozumiana jest trochę inaczej, ale idea jest wspólna: poziom wykorzystania usługi jest możliwy do zmierzenia, klient płaci tylko za wykorzystane zasoby.

Infrastructure as a Service (IaaS) Platform as a Service (PaaS) Software as a Service (SaaS)
Usługa · serwery,
· sieć,
· storage
· serwer aplikacyjny,
· bazy danych,
· środowisko uruchomieniowe
kompletne aplikacje
Dostawca Operator Data Center, działa w obszarze sprzętu IT Producent środowiska uruchomieniowego aplikacji. Producent oprogramowania
Klient Wykorzystuje wirtualne zasoby sprzętowe. Producent oprogramowania Użytkownik aplikacji

Przykłady usług

IaaS PaaS SaaS






Chmury prywatne, chmury publiczne

Rozróżnia się 2 typy chmur w zależności od ich dostępności usług na nich zlokalizowanych:

Chmura publiczna oznacza możliwość skorzystania z niej przez każdego, kto jej potrzebuje: zarówno studentów, jaki i duże firmy profesjonalnie zajmujące się produkcją oprogramowania.

Chmura prywatna posiada wszystkie cechy zwykłej chmury, ale ze względu na fakt, że powstała na potrzeby swojego właściciela lub klientów działających na specjalnych warunkach, jest lepiej dostosowana do ich potrzeb.

Chmura publiczna Chmura prywatna
Cena wejściowa niska wysoka
Czas wejścia krótki długi
Wybór gotowych rozwiązań szeroki niewielki
elastyczność taka, jaką daje dostawca dowolna
SLA zależne od dostawcy własna
Bezpieczeństwo potencjalne zagrożenie możliwe do dostosowania
Ograniczenia prawne niska elastyczność możliwość dopełnienia wymogów
Uruchomienie aplikacji automatyczne automatyczne
Kompetencje nie potrzeba wysokich kwalifikacji wysoko wykwalifikowane kadry

Możliwe jest pogodzenie tych dwóch podejść i wybór takich rozwiązań, które lepiej spełniają wymagania firmy je używającej. Model hybrydowy pozwala na:

  • wybranie zalet obu rozwiązań,
  • obniżenie kosztów budowy chmury,
  • realizację planu Disaster Recovery,
  • obsługę nieplanowanych przeciążeń.

Realizacja własnej chmury wymaga posiadania własnego Data Center, które jest kompatybilne z publicznym cloudem oraz posiadania wysokie kompetencje IT w zakresie budowy takich rozwiązań.

Hybryda = elastyczność + bezpieczeństwo

Niezwykle istotny jest fakt, że używanie chmury prywatnej nie wyklucza użycia chmury publicznej. Plan awaryjny dla chmur prywatnych zakłada (przynajmniej częściowo) migrację do chmury publicznej. Przytoczę dwa przykłady symbiozy chmur:

Nagły wzrost obciążenia

 

 

W przypadku nagłego pojawiania się ruchu przekraczającego możliwości wydajnościowe własnej chmury, automatyczne mechanizmy startują usługi w publicznej chmurze. Oznacza to możliwość przekazania części ruchu, której normalnie nie dałoby się obsłużyć, do innego dostawcy. Po ustaniu dodatkowego obciążenia wykorzystanie publicznej chmury spada do zera – kończy się również konieczność ponoszenia opłat z tytułu wykorzystania chmury publicznej.

Awaria Data Center

 

 

Trzeba zakładać także czarny scenariusz – może się zdarzyć, że prywatna chmura ulegnie poważnej awarii lub z powodu klęsk żywiołowych okresowo nie jest możliwe jej działanie – te same mechanizmy, które w przykładzie wyżej przeniosły nadwyżkę ruchu do chmury publicznej przeniosą do niej całość ruchu w sposób niewidoczny dla klientów.

Co na to Onet?

Dla Onetu wejście w chmurę oznacza konieczność realizacji kilku zadań, są to między innymi:

  • budowa własnej infrastruktury chmury prywatnej, która pozwoli na zwiększenie efektywności wykorzystania zasobów sprzętowych przy jednoczesnych oszczędnościach fizycznego miejsca w Data Center,
  • automatyzacja procesów i ujednolicenie warstwy sprzętowej przyniesie łatwiejsze utrzymanie sprzętu w działaniu,
  • tworzenie aplikacji działających w chmurze, które skalują się samoczynnie wg potrzeb.

 

Krzysztof Studziński
Starszy Projektant Systemów Informatycznych